To nie jest kolejna książka o Majdanie i upadku Janukowycza. Owszem, Majdan też się pojawia, ale to książka przede wszystkim o Ukrainie jako takiej. O jej specyfice, o tym, co jest w niej fascynującego, co zabawnego, a co przerażającego. To podróż przez tworzące się państwo. Niekiedy postapokaliptyczne, niekiedy ryczące od entuzjazmu. To nie jest książka o wojnie w Donbasie, choć jest tam i ona. To wyprawa opłotkami tej najnowszej historii Ukrainy, wyprawa, mająca przybliżyć Polakom ten kraj, o którym czytali już sporo, ale raczej nie w ten sposób. To jest książka podróżnicza, ale podróże, które opisuje, są próbą zrozumienia Ukrainy, zarówno tej „prozachodniej” i „prowschodniej”. Ta książka to również wyjaśnienie, dlaczego słowa „prozachodniej” i „prowschodniej” są napisane w cudzysłowie.
źrodło okładki i opisu: http: lubimyczytac.pl
Szanowni Czytelnicy! Mamy wiele zapytań dotyczących dostępności książek, bardzo nas to cieszy-jesteśmy do Waszej dyspozycji!…
Czy wiedzieliście, że to NIE Stanisław Staszic zbudował ciechocińskie tężnie? (więcej…)
Zapraszamy na kolejne spotkanie w Sezonowej Aktywnej Strefie Relaksu i Wydarzeń przy Tężniach. (więcej…)
Po bardzo udanym poprzednim spotkaniu ponownie zapraszamy do świata metalowych ogniw, ciekawych splotów i ręcznie…
W sobotę Sezonowa Aktywna Strefa Relaksu i Wydarzeń przy Tężniach ponownie wypełniła się sportowymi emocjami.…
Ciechocinek kojarzy się z tężniami niemal od pierwszej chwili, (więcej…)