Fajowa gra podłogowa
Ślizgiem, krokiem i podskokiem, zaklinając i chuchając, udało nam się wygrać grę podłogową, którą sami wcześniej zrobiliśmy w naszej czytelni. Projektanci pracowali w zespołach, parami, tudzież w zupełnej samotności, w pocie czoła, aby zakolorować jak największą powierzchnię. Z szarego (a tak serio to brązowego ;) ) papieru zaprojektowaliśmy niepowtarzalne pola, po których potem w podskokach docieraliśmy, nie bez przygód, do mety. Kostka też wyjątkowa – zrobiona na pracach ręcznych w szkole przez naszego starszego kolegę z ciechocińskiego Klubu Gier Niekomputerowych, Filipa Wojtelewicza – kulała się po całej podłodze. Emocji i śmiechu było co niemiara, czego niestety na zdjęciach nie usłyszycie :). Zapraszamy na zajęcia do Mamoteki – wtorki o 16.30 :)
































