Gorące ry(t)my w czytelni
25 lutego 2016
Czy to luty? Pytali nasi użytkownicy wchodząc do czytelni pewnego wietrznego popołudnia zastając tam kolorowe tancerki i tancerza w spódniczkach z kolorowych pasków bibuły imitujących trawę. Nie, odpowiadaliśmy ze śmiechem, to tylko Mamoteka, a w niej podróż balonomagiem i kocotratwą w nieznane afrykańskie nieodkryte wcześniej wybrzeże. Był rym i rytm… i pewna mała papużka ;)
