W marcu jak w garncu

30 marca 2017

Różnorodność zajęć jakie statnio mieliśmy przyjemność prowadzić w bibliotece miejskiej to conajmniej wyborny gulasz strogonowa . Na pierwszy ogień pójdą zatem uczniowie z Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące im. S. Staszica oraz gimnazjaliści z Zeszpołu Szkół w Brudnowie. Podczas lekcji bibliotecznych przeprowadzonych w czytelni zgłębialiśmy tajemnice katalogów elektronicznych, poznawaliśmy biblioteki i repozytoria cyfrowe oraz wyszukiwaliśmy informacje w naukowych bazach danych. Brzmii skomplikowanie? Zapewniamy, że wszystko jesteśmy wam w stanie wyjaśnic jeśli tylko zapytacie bibliotekarzy.

Odwiedzili nas również ich młodsi koledzy – 5latki z przedszkola Bajka. Na zajeciach poświęconych dinozaurom dzieci musiały w przeciagu niecałej godziny „spakować” walizkę poszukiwacza szczątków dinozaurów. Zręcznie, spod nożyczek wyszły nie tylko łopaty, lupy i miotełki, znaleźć można było w przygotowanych bagażach kapelusze, pieniążki i brokatowe stroje (gdyby po pracy udało sie wybrać do dyskoteki) .

Jako danie główne podałabym zajęcia Mamoteki- obfitowały w animacje plastyczne- kolorowy pociąg, malowany farbami, plastusiowy ogródek z wyczarowanych plastelinowych kształtów . Po czytelni kicały też wesołe żabki z żabim śpiewem na ustach.ajęcia te poprowadziły nasze animatorki: Iza Maciejko oraz Marzena C. Karcz.

Na deser zostawiłabym teatrzyk Kamishibai, z którym gościłam w bibliotece w Szkole Podstawowej nr 1 w Ciechocinku na zaproszenie pani Bożeny Okulicz. Dzieci z klas 1A, 1 B i 3E miały okazję wysłuchac opowieści o kotce Milusi, motylu Kemushi, Rowerze Walentynki. Salwy śmiechu wywoływały głowy wycięte ze zdjęć nałożonych na rysunki kredką podczas podróży po Paryżu wraz z opowieścią „Lew w Paryżu”. Zainteresowanie wśród dzieci wzbudziła technika kolażu zastosowana na kartach tej opowieści.

Jeśli jeszcze wam mało to na dokładkę zostawiłam sesję fabularną rpg, która odbyła się w ramach Klubu Gier Niekomputerowych, gdzie spędziliśmy kolejną już sobotnią noc w bibliotece.

Mam nadzieję, że nabraliście apetytu na…bibliotekę :).