Wybuchowa Akademia

16 czerwca 2015

Na zajęciach Mamoteki 9.06 czerwca miały miejsce lokalne eksplozje. Za sprawą uczennicy Doktora Paj Chi Wo, mistrza samego Pana Kleksa- Malwiny, uczestniczki lekcji mieszały, dolewały, potrząsały i zaklinały zupełnie zwykłe przedmioty codziennego użytku. Wyszło z tego kilka wulkanów, trzy wybuchy i trochę dymu. Wciągnęło jajka do środka, niektóre skorupki wymiękały a baloniki pompowały się same. Czy to czary ? Czy ta nudna fiza i chemia? My już wiemy :)
Czytelnicy skarżyli się na liczne eksplozje (śmiechu) a mametokowcy na nieprzyjemny zapach tajemniczego wywaru otrzymanego z kapusty :)

W ramach rekompensaty na kolejnych zajęciach w Akademii Pani Lidki wyczarujemy pachnące mydełka.

DSC_1449 DSC_1450 DSC_1455 DSC_1457 DSC_1458 DSC_1459 DSC_1461 DSC_1462 DSC_1465 DSC_1466 DSC_1470 DSC_1471 DSC_1474 DSC_1477 DSC_1479 DSC_1480 DSC_1483 DSC_1484 DSC_1485 DSC_1488